nicola555

 
Rejestracja: 2008-08-05
Chce nieść Twoje usta,chcę widzieć Twe oczy,chcę czuć Twoje serce i dotykać włosy,chcę trzymać Twą rękę i iść aż do słońca...
Punkty126Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 74

Spada gwiazda


Kiedyś wierzyłam
Spada gwiazda
Wypowiedz życzenie
Ile ich było?
Lecz czy któreś się spełniło?
A dziś dotykam wzrokiem
 Października co jesieni
 Różańcem się modli
Na polanach w moim lesie
Mgły perly rozsypały
Skulona w sobie
Zamykam powieki
Świecie zaskocz mnie
Noc jesienna ...gdzie jest sen
Dotyk ciepłej dłoni odnalazł mnie
Rozszeptaly się Twe usta
Sen schowany pod poduszkę
Słowa ,słowa niczym ława
Rozgrzewają bardziej,bardziej
Coraz cieplej wręcz gorąco
A za oknem wiatr szelesci
Miłość swoje pieśni śpiewa
Piękny jest ten czas
Do miłości nas zagrzewa


Październik na spacerze


Hej jesieni nie bądź taka
Rumianego daj buziaka
Zaproś nas do sadu pachnącego
Jabłuszkami i gruszami
Napełnij koszyki
Październiku miły
Liściasty czarodzieju
Kolory sprzedajesz
Fiolety i rude
Zamiast zieleni
O słońca zachodzie
 Czerwienią nas witasz
Złotem krasisz liści kępki
Jak na oltarzu jesieni
Hołd składasz
Jakże lubię spacer Z Tobą
Drogi Październiku
Wrzosów przynieść bukiet duży
Kasztany brązowe włożyć do kieszeni
Nic to że nie raz deszczyk
 Rosy kroplą zmoczy kosmyk włosów
Grzyby zaproszą do zabawy w chowanego
Popatrz ,popatrz jak Październik 
Sprawić może że jesteś
W cudownym humorze


Twarz życia


Siedzę pod rozłożystym platanem
Zastanawiam się jaką życie ma twarz
Świat nie ma barw
Noc trwa zbyt długo, świtu brak
Szukam Twojej dłoni, zimno tak
Wiem że życie swój taniec gra
Nie rozpieszcza nas
Tęczy brak wszystko w szarości trwa
Życie wszak to tylko chwile
Poznać Ich blask
Równowaga,o tak
A los jak maskotką bawi się
Pytasz czy jestem motylem
Co na wietrze tańczy
Odpowiem Ci...
Miłość uskrzydla,unosi wysoko
A piękno, błękit i nadzieję
Przepradzam...
Rowniutko w linijkach wierszy zapisane
Zostaną wspomnieniem














Kolejny rok kolejny dzień

Zamyślona stanęłam na skarpie
Mgła woalka otulała szuwary 
Czas leniwie ocierał się o ciszę
Kolejny rok,kolejne urodziny
Tamten rok cichy pełen obaw
W tym więcej wiary
Może i mnie coś się uda 
Zdrowie to największe życzenie
Tak więc o Panie stoję tu w ciszy
W tym moim magicznym miejscu
Porozmawiać chcę z Tobą
 Tu gdzie piękno natury zachwyca
 Ty je stworzyłeś
 I ja też jestem tu
Za Twoim przyzwoleniem
Wysłuchaj mnie proszę uważnie
I spraw że na drugi rok na spotkanie
Przybiegnę tak jak kiedyś biegałam
Ciesząc się że znowu tak mogę


Otwarte okno


Otwarte okno 
A za nim dal
Uśmiecham się do jutra
Choć nie wiem co da
Życie cały czas uczy
Płynie czas...
A w dłoni różaniec
Od Ojca Świętego go mam
Dziś porozmawiam z Tobą
O Boże...
Wysłuchaj mnie,wiarę mi daj
Oczekiwania,marzenia
W myślach zatopienie
Pędzimy co sił
Tylko zegar przypomina mi
I moj taras z widokiem na...